FORUM POST

« Powrót do forum

Odpowiedź

Temat: Problem w rodzinie. Chyba schizofrenia

2009-12-15 16:27:38

przez gość

cytuj moderacja

Witam.

Od około 2 lat mam problem z siostrą. ZNaczy nie rodzoną ale cioteczną ale innej nie mam więc to poprostu siostra dla mnie.

Jej zachowanie zmieniło się a ostatnio nie da się już z nią wytrzymać - jej rodzice prosza czy nie moglaby wpasc do kogos z rodziny aby tylko oni mieli spokoj.

Na poczatku objawy przypominały bardziej nerwice ale teraz wydaje mi sie ,ze to moze byc schizofrenia.

SIostra rozmawia sama ze soba. Nie jest to na zasadzie "musze kupić to ,to i to" tylko jest to DIALOG. Jest to aktywna rozmowa ktora prowadzi z kimś...
Co chwila wybucha śmiechem bez zadnego powodu. Siedzi i nagle atak smiechu ktory trwa czasem minute i wiecej.
Codzień przychodzi w "odwiedziny" do mojej babci i siedzi tam czasem caly dzien od rana do wieczora i nie zamieni nawet kilku zdań. siedzi sama w pokoju , patrzy sie w sciane albo okno. GAda ze soba.
Robi awantury o takie głupoty - np bo szklanka stała na dolnej polce a zwykle na gornej. Przy tym jest strasznie agresywna i robi awanture jakby człowiek sprzedał jej dziecko.
Czesto jak jedzie ze mna autem to słysze "Czuje sie jakbym była w innym ciele" albo "jakby to nei było moje ciało"

Na ten temat wogole nie idzie z nia rozmawiac bo ona problemu nie widzi i tłumaczy ,ze bardzo duzo osob tez sie tak zachowuje i jest to wg niej normalne.

Z pracy ją wyrzucają co chwila.

Rodzina nie wytrzymuje juz psychicznie tego.

Staralismy sie z nia porozmawiac aby poszla do lekarza ale ona wtwedy robi sie agresywna i kaze nam sie *** od jej zycia i od jej spraw.

Potrafi sie zamknac w łazience na 3-4h i woda cały czas sie leje - moja ciotka juz płacze jak widzi rachunki za wode/prąd.
Nie wiadomo czemu ale podczas jedne wizyty w kibelku potrafi zuzyc cala rolke papieru. Domyslam sie ze jej nie je.

Do tego dostała *** na punkcie higieny osobistej.
Myje sie 2-3 razy dziennie po kilka godzin czasem.
Brzydzi sie rodziny - w sensie buziak na przywitanie bo to niehigieniczne! Brzydzi sie wypić od kogos z rodziny z kubka.

TO wszystko zaczelo sie ze 2 lata temu od bardzo drobnych objawow a teraz jest to nie do zniesienia. Nie da sie z nia przebywac.

Wlacza telewizor, wylacza w nim dzwiek. Pytam po co a ona "Przeciez tak jest lepiej"

Na działce idzie gdzieś do lasu znika na wiele godzin.

Ja juz naprawde jestem zdesperowany.
Jesli sa tu jacys lekarze z mazowieckiego prosilbym o jakiej tel/adresy poradni ktore moglyby jej pomoc.

Odpowiedzi:

2009-12-15 16:31:36

przez gość

cytuj moderacja

Dodam ,ze jej dziecinstwo nie było dla niej łątwe. Ojciec nigdy jej nie przytulil ani nie powiedzial ze ja kocha - ona potrafi mu grozic ze go w nocy zabije.
ZMieniala miejsca zamieszkania - nie ulice, blok czy osiedle tylko z kraju do kraju bo jej ojciec byl dyplomata. Ona ma teraz 27 lat a zmieniala znajomych, szkole i miejsce pobytu juz z 6-7 razy.
Ze znajomymi ona nie utrzymuje kontaktu.

2009-12-15 20:53:07

przez gość

cytuj moderacja

tez wiem co to jest za choroba!to jest bardzo trudne przebywac z chora osoba,ale tacy ludzi tez musza sobie radzic jakos w zyciu,a co najazniejsze sa zupelnie sami!a jest to bardzo przykre! Ale trzeba wierzyc,ze jednak nie wszystko jest stracone

2009-12-16 11:29:08

przez gość

cytuj moderacja

___________
Do dupy tyo forum. Myslalem ,ze znajde pomoc ale patrzac na inne tematy nikt tu nie zaglada.

Marnowanie dobrej domeny tylko

2009-12-19 14:40:09

przez gość

cytuj moderacja

czesc u mnie stwierdzili schizofrenię ja słyszę głosy muszę z nimi rozmawiac mam dar słyszenia mojej matki która nie zyje ale ja mogę z nia rozmawiać,wezwij pogotowie jak będzie agresywna ze mną tak zrobili,ale czuję się lepiej,pozdro confused

2009-12-22 01:13:49

przez gość

cytuj moderacja

cześć moja babcia ma identyczie..teraz zamieszkała z nami i sama się jej boje bo czasem jest ok a czasem robi sie taka agresywna że szok jakieś głosy coś jej nagadają że np ją obgadujemy albo że jestesmy przeciwko niej no i przez pare dni jest"kosmos" a potem zaczyna nam wierzyć że my mówimy prawde i tak w kółko, lekarz odpada bo ona twierdzi że to my jestesmy chorzy i sami mamy sie zbadać...ale ustawiłam się z taka Panią doktor , która ma wpaść do nas jako niby znajoma dobra i się jej przyjżeć jej zachowanio itd i potem bedziemy najwyżej jakoś jej podrzucac te lekarstwa bo innego sposobu nie ma... Może wypróbujecie ten pomysł fakt że nic za darmo no ale warto spróbować...pozdrawiam i powodzenia wszystkim

2009-12-25 19:23:51

przez gość

cytuj moderacja

chej...wydaje mi sie ze moze byc to zlozony problem [gadanie z soba oznaka np schizofreni, mycie natrectwa itd] wazne by zbadal ja lekarz...ale moze byc trudno...ja sama jak bylam w ciezkim stanie w chorobie niewierzylam ze jestem chora i dlugo zajelo rodzinie przekonanie zebym poszla sie leczyc, poszlam w sumie zeby dali mi spokuj a nie z przekonania ze jestem chora, nawet na poczatku brania lekow niewierzylam ze jestem chora ale mnie pilnowali, to ze jest sie agresywnym to normalne tez taka bylam, dopiero po tygodniach to do mnie dotarlo ze to choroba.

co ci poradzic...jak niedasz rady przekonac do pojscia do lekarza to pojdz sam i pogadaj z lekarzem co mozesz w tym przypadku zrobic...ja z swojego doswiadczenia wiem ze najlepiej od razu isc do przychodni przy szpitalu...lub jak siostra bedzie agresywna wezwac do niej lekara...a dokladniej zadzwonic do szpitala psychiatrycznego w twoim miescie zeby ja zabrali. mi na izbie przyjec w szpitalu psychiatrycznym bardzo pomogli moze i tobie i twojej siostrze pomoga

powodzenia

2009-12-25 19:37:29

przez gość

cytuj moderacja

"Jak ubzwalsnwolnić schizofrenika?"

w tym temacie na forum mozesz poczytac o podobnej sytuacji i pierwsza odpowiedz moze byc pewnym rozwiazaniem i dla ciebie

warto poczytac to co juz zostalo wczesniej napisane na forum w roznych tematach, prawda jest taka ze tematy sa podobne, bo problem z zacheceniem kogos do leczenia sie jest niestety dosc czesty

jesli chcesz stallego kontaktu, a przynajmniej czestszego z osobami z forum to zajrzyj na forum schizofrenikow na

http://www.psychiatria.info.pl/

tam sa czestsze i bardziej trwale wiezi miedzy forumowiczami

OSTATNIE NA FORUM
ANKIETA
PORADA SPECJALISTY

Czy wg Ciebie leki psychotropowe są bezpieczne?

Głosuj

Czy do psychiatry potrzebuję skierowania?

Psychiatra należy do grupy lekarzy specjalistów, do których nie ma potrzeby posiadania skierowania od lekarza rodzinnego. Psychiatrzy pracują przede wszystkim w Poradniach Zdrowia Psychicznego, Poradniach Leczenia Nerwic, ale także...

więcej