FORUM POST

« Powrót do forum

Odpowiedź

Temat: Niesamowite zachowania mojej Partnerki

2016-05-11 13:57:57

przez gość

cytuj moderacja

Drodzy Państwo,

Mam pytanie - czego mogą dotyczyć poniżej opisane objawy?
1) Siedzę z moją partnerką i oglądamy film na dvd w domu. Nagle On mnie odpycha. Zdziwiony przysunąłem się spowrotem. Ona zaparła się oparcia sofy i wypchnęła mnie stopami z sofy tak, że upadłęm na podłogę. Zaskoczony sytuacją podniosłem się i pytam CO SIE DZIEJE? A Ona rozwala sofę, kładzie sie na stelażu sofy, skłąda dłonie jak do modlitwy otwiera szeroko usta i mówi w stronę sufitu TO JEST MÓJ GRÓB.
Tak ależała bez kontaktu z całkowicie zesztywnionymi kończynami ok pół godziny. Potem usnęła.
Rano niczego nie pamiętała a przynajmniej tak mówiła. Dziwiła się tylko CO JA ZROBIŁEM Z SOFĄ, że była cała częściach.
2) Wyjechaliśmy na wakacje. Wchodzimy do pokoju hotelowego i po chwili jak usiedliśmy moja partnerka weszła pod łózko!
Jak próbowałem ją stamtąd wyciągnąć, trafiłem na ogromny opór z jej strony połączony z wyzywaniem mnie. W końcu wstał i poszła pod drzwi i położyła się na wycieraczce pod drzwiami.
Tak spała do 6 rano następnego dnia. Gdy pokazałem Jej zdjęcia jakie zrobiłem, roześmiała się i powiedział że to SA TAKIE JEJ ŚMIESZNOSTKI i kazała mi te zdjęcia skasować.

Co Państwo o tym sądzicie?
Marek

Odpowiedzi:

2016-06-13 15:54:20

przez gość

cytuj moderacja

Wygląda jak schiza...tyle ze dziwne że tylko chwilowe...proszę się zorientować w jakiś sposób czy nie zażywa jakichś narkotyków itp...bo schizofrenia raczej tak z godziny na godzinę by sama nie przeszła. Wypowiadam się jako chora i wiem że jak łapie to raczej się rozwija a nie przechodzi sama...aż leki zaczną działać. A to co Pan opisuje to też wyraźnie jakieś zaburzenia psychiczne więc raczej czas na poważną rozmowę ze swoją partnerką...jeśli jeszcze nie była leczona to naprawdę korzystniej jest zacząć się leczyć. Rozmowa powinna być w kierunku że chce Pan wiedzieć żeby w takich sytuacjach miał Pan pojęcie co robić...Bo śmieszotki mogą być nie za ciekawe jeśli opanuje ją agresja i w ataku Pana napadnie z jakimś nożem bo będzie Pan diabłem w jej głowie...Jeśli będzie Pan miał świadomość jak reagować jak pomóc to związek jak najbardziej może mieć przyszłość.

2016-06-15 20:55:15

przez gość

cytuj moderacja

Szanowna Pani,
Dziekuje za odpowiedz!
Czy mozna jakis kontakt do Pani?
Marek

2016-06-16 07:49:48

przez gość

cytuj moderacja

Potrafila np pochowac wszystkie poduszki z sofy w salonie BO NA NIA PATRZYLY jak stwierdzila.

2016-06-16 16:47:54

przez gość

cytuj moderacja

Co do leków to miała pudełko - okrągłe z 7 przegródkami ponazywanymi dniami tygodnia.
Gdy zapytałem co zażywa odpowiedziała że WITAMINKI i żebym nie poruszał więcej tego tematu.

2016-06-21 10:32:15

przez gość

cytuj moderacja

CYTAT: gość, 2016-06-16 16:47:54

Co do leków to miała pudełko - okrągłe z 7 przegródkami ponazywanymi dniami tygodnia.
Gdy zapytałem co zażywa odpowiedziała że WITAMINKI i żebym nie poruszał więcej tego tematu.
Najlepiej jak by Pan się skontaktował z jakimś specjalistą. Tak jak wspomniałam wypowiadam się jako chora z dużym bagażem doświadczenia. Przedstawiane zachowania jak najbardziej pasują do schizofrenii...nie jedno jeszcze Pana zaskoczy😁😁 Jeśli partnerka przed Panem ma tajemnice to krótko mówiąc odradzam Panu tego związku bo jeśli jest rzeczywiscie chora i leczy się albo to bagatelizuje to zapewniam Pana że sielanki nie będzie...Bo większość ludzi w tej chorobie niestety ale nie funkcjonuje normalnie w społeczeneczeństwie. Ja mam to szczęście w nieszczęściu że biorę systematycznie leki od 10lat psychiatra na bieżąco i nikt prócz najbliższych nie wie o chorobie. Miałam 2 ataki-pierwszy psychiatryk, drugi 2 lata po próbie odstawienia lekow.Zapewniam Pana ze w momencie nasilenia się zaburzeń człowiek nie panuje nad zachowaniem i może wyprawiać różne rzeczy...i nie ważne czy będą znajomi czy będzie w mieście po prostu mówiły do niej poduszki i może mówić autobus...równie dobrze może iść na wieżowiec i latać 😁😁😁 jak coś to może Pan podać jakiś kontakt. Ale tu jest potrzebny specjalista i leki odpowiednie. Podstawą jest leczenie!! Unikanie alkoholu, przespane noce...unikanie stresu. No i świadomość i chęć bycia zdrowym a nie chorym. Dużą pomocą jest też wsparcie! Jeśli wszystko się poskłada do kupy to można żyć normalnie. Dyskretnie może Pan poszukać leków....skoro przekłada do pudełeczka... Olzapin zalasta ketilept ketrel to takie popularne na schize.

2016-06-21 22:46:41

przez gość

cytuj moderacja

Witam Pania!
Dziekuje za odpisanie.
Milo mi bedzie napisac na priv: [email protected]
Pozdrawiam,
Marek

OSTATNIE NA FORUM
ANKIETA
PORADA SPECJALISTY

Czy wg Ciebie leki psychotropowe są bezpieczne?

Głosuj

Czy depresja to słabość charakteru?

Masz obniżony nastój, utraciłeś zdolność do odczuwania radości, czujesz osłabienie i nadmierną męczliwość, które prowadzą do ograniczenia Twojej codziennej aktywności, masz coraz większe problemy z koncentracją uwagi i spaniem?...

więcej