FORUM POST

« Powrót do forum

Odpowiedź

Temat: Potrzebuję pomocy żon schizofreników.

2016-10-27 17:55:53

przez prmg

cytuj moderacja

Drogie panie, Wasza pomoc polegałaby na wypełnieniu trzech anonimowych ankiet. Bardzo liczę na Waszą pomoc, ponieważ jest mi ona potrzebna do zaliczenia pracy magisterskiej z psychologii.
Chętnie opowiem o szczegółach.
Każda osoba bardzo cenna, więc będę bardzo wdzięczna!

Mój adres e-mail: [email protected]

Odpowiedzi:

2016-10-30 13:09:38

przez gość

cytuj moderacja

Adaptacja

Co tyczy się historii
Których jestem autorem
To z życia wzięte kwestie
Zaś życie to jest chore
Choroba ta polega
Na braku zaufania
Do ciebie mój człowieku
Zaczyna boleć bania
I boli coraz bardziej
Lecz nikt nie zna przyczyny
Historie te się mnożą
Więc bez poczucia winy
Oznajmę ci człowieku
Że chyba już nie umiem
Dogadać się w temacie
Którego nie rozumiem
Nie będę więc na siłę
Próbował ci tłumaczyć
Co znaczą moje słowa
Co tak na prawdę znaczy
Bo kwestia ta w istocie
Niczego nie dowodzi
Jak komuś nie pasuje
Jak komuś coś zaszkodzi
To szuka wkoło winnych
Takowej sytuacji
Co zjadłeś dziś na obiad
Co będzie na kolację
Jak w końcu się okaże
Że zjadłeś przez pomyłkę
Kogoś bardzo bliskiego
Osobie twej, na chwilkę
Zastanów się co robisz
I jakie będą skutki
Po jednej krótkiej chwili
Po kilku setkach wódki
Sam będziesz gotów stać się
Spoiwem do bigosu
Takiego co to lubi
Być sam we własnym sosie

2016-10-30 13:19:16

przez gość

cytuj moderacja

Budzik

Budzik budzi, budzi ludzi
Bo do pracy czas się udać
Budzik budzi, również dzieci
Bo do szkółki, więc wstajecie
Wszyscy z rana, jak należy
Dzień już nastał, więc by przeżyć
Coś nowego nam potrzeba
Lecz to samo wciąż zalega
Jak w żołądku kwaśna zupa
Dzień jak co dzień, nudy kupa
Wie to każdy, ale przyzna
Się nieliczny, że tak samo
Dni mijają jak co rano
Gdy wstajemy bo tak trzeba
Wiedz człowieku czas ucieka
Szykuj więc się i nie marudź
Jak się spóźnisz będzie halo
Wielkie kiedy szef przyłapie
Nauczyciel geografii
Co naucza nas wytrwale
W jakim miejscu doskonale
Się znajdujesz mój ty mały
Więc z zegarkiem w ręku, cały
Pilnuj czasu, by nie uciekł
Gdzieś, gdzie potem już nie wróci
Utracony rytm, co życie
Pcha do przodu, by na szczycie
Tego czego nam potrzeba
Zakosztować trochę nieba
Kiedy budzik więc zadzwoni
Pomyśl, że to głuchy dzwonek
Co pobudkę ci wyznacza
Bo czas w miejscu stoi, raczej
Bieg swój zwolnij, krok wyrównaj
Wydłuż oddech by był równy
A dobiegniesz tam gdzie trzeba
Dużo szybciej niż kolega
Co to ścigać jest się gotów
Lecz zapomniał chyba o tym
Że zegarek mu wyznacza
Ilość czasu w jakim raczej
Nie dobiegnie do połowy
Jak zobaczy że miarowy
Rytm zegara jakby zwalnia
Czas odpocząć jest bo marnie
Skończysz mały mój kolego
Nim zrozumiesz i dlaczego
Musisz ciągle tak wytrwale
Na zegarka patrzyć skale
Mi zegarek niepotrzebny
Czas jest jakby obojętnym
Mi narzędziem by się udać
Tam gdzie zechcę by ma dusza
Się znalazła w jednej chwili
Chwil tych mało moi mili
Więc nadrobić chcę słowami
Czego dusza chce, gdzie sami
Bez zegarków się znajdziemy
Czasu starczy, użyjemy
Jeszcze życia co na prawdę
Nie policzy żaden marny
Doskonały mechanicznie
Twór co sprawia, że praktycznie
Nikt z nas czasu przecież nie ma
Życie mija jak marzenia
Których nigdy nie doświadczy
Człowiek co to tylko patrzy
Na wskazówki cyferblatu
Nie skorzysta wcale na tym
By więc spotkać się na ziemi
Na tej, na której żyjemy
Proponuję czas odnaleźć
W tej wskazówce doskonałej
Co wyznacza nasz organizm
Dużo lepszy niż mechanizm
Co kwarcowy napęd kręci
Czas odnajdzie dużo prędzej

2016-10-30 13:23:21

przez gość

cytuj moderacja

Czekanie

Całokształt rzeczy samej
Co dany jest osobie
Człowieka co doświadczył
Historii życia obieg
I na co w końcu czeka
Że może się mu ziści
Co dane człowiekowi
Bez złości i zawiści
Zaistnieć gdzieś na prawdę
Realnie rzecz ujmując
Móc udowodnić sobie
I innym, wypatrując
Okazji na to żeby
Cokolwiek się zdarzyło
W historii życia biegu
Cokolwiek odmieniło
Więc zanim to się stanie
A stanie się na pewno
Zrozumiesz gdzie i kiedy
W czym leży rzeczy sedno
Jak przyjdzie czas pożegnać
Się z życia problemami
Co w koło tylko kręcą się
A ludzie ciągle sami
Zobaczysz wtedy może
Jak czubek twego nosa
Przerasta swą objętość
Od malca do herosa
Któremu ciągle mało
I więcej wciąż brakuje
W historii życia biegu
Co się już nie zlituje
Nad losem twym człowieku
Któremu w żaden sposób
Nic nie dogodzi bardziej
Więc może daj już spokój
Bo zanim się to skończy
Nie zaznasz sam spokoju
W oczekiwaniu na to
Co dalej i co komu

2016-10-30 13:27:01

przez gość

cytuj moderacja

Dzieło (s)tworzenia

Uparcie dalej wierzę
Że to co mnie spotyka
Przypadkiem nie jest wcale
Więc gdy matematyka
Ta będzie mi pomocna
Rozwiąże to równanie
By móc powiedzieć sobie
Że dalej jestem w stanie
Dać coś od siebie innym
A kiedy przyjdzie pora
Przekonać o tym resztę
Tych ludzi co dokoła
Też dalej ślepo wierzą
Że warto i że trzeba
Coś na tym świecie zrobić
Nim pójdzie się do nieba
W równaniu tym niestety
Brakuje czegoś więcej
Czynnika co połączy
Strukturę jak najprędzej
Energii i materii
Co to z prędkością światła
Dotrze tam gdzie nie dotarł nikt
Gdzie Natura Matka
Zaczyna swą wędrówkę
By życiu dać początek
Bez bólu i cierpienia
Bez strachu, bez pamiątek
Co to w obecnej chwili
Pamiętać każą o tym
Co stało się już wcześniej
I tym co będą potem
Czynnika tego szukać
Będę więc bez wytchnienia
A jak go w końcu znajdę
To może Matka Ziemia
Odpocznie sobie cała
I nie powróci więcej
Stan rzeczy co to wcześniej
Pamiętać kazał prędzej
Komu, za ile i czemu
Należy się to życie
I jak wygląda wszystko
To o czym tylko śnicie
Gdy sen ten już przeminie
I zbudzić się przydarzy
Materia cała zniknie
Z którą tak nie do twarzy
Szczęśliwy może będę
Na nowej wkrótce ziemi
Co satelitą słońca
Bez zimy i jesieni
Zostanie wkrótce po tym
Jak wszystko wkoło zniknie
To co wytworzył człowiek
Zmęczony tym wybitnie
I pozostaną tylko
Przyroda i zwierzęta
Z którymi w końcu może
Człowiek się ten pojedna

2016-10-30 13:34:01

przez gość

cytuj moderacja

Koniec świata “autosugestia”

Od dawien dawna temat
O którym właśnie piszę
Spędzał sen z powiek wielu
Narodom i przybyszom
Z planety obcej pewnie
Bo tutaj ich brakuje
Geniuszy co do końca
Gotowi są dojść
W sumie
Wielu już znamienitych
Wydała Matka Ziemia
Proroków co twierdzili
Że koniec przyjdzie teraz
Niestety wszystko na nic
Nic z tego się nie sprawdza
Świat jaki był, taki jest
I będzie nim do końca
Kto pierwszy był na szczycie
By prawdy tej móc dowieść
Kto będzie tam ostatni
By móc zrozumieć co wieść
O końcu tym oznacza
I czyj to będzie koniec
Zanim zrozumiesz człeku
Że mylisz się, że to nic
Nie zmienia faktu co byś
Do końca tego świata
Mógł wytrwać w swym dążeniu
Do prawdy, gdy prawda ta
Nic z góry tu nie zmienia
I nie pojmuję wcale
A końca tego nie chcesz
Więc po co ślepo dalej
Studiować chcesz ten temat
Gdy życia ci zabraknie
Doczekasz swego końca
Świata i będzie marnie

2016-10-30 13:41:37

przez gość

cytuj moderacja

Parekselans

Znaczenia tego słowa
Co wyżej jest w tytule
Nie mogę się doszukać
W słowniku go brakuje
Więc by znaczenia nadać
Nie patrząc na tłumacza
Samemu muszę zbadać
Co słowo to oznacza
Parekse coś jak sądzę
Co pierwszy człon stanowi
Nasuwa mi się w myślach
Przedimkiem co ozdobi
Stan ducha który bierze
Się akuratnie z tego
Że czegoś tu brakuje
A jest to jakby ego
Centryczna propozycja
Dla wielu osób które
Mają z tym wielki problem
Zaś wiele się lansuje
By móc zaistnieć w świecie
Którego jesteś częścią
Podejmij się człowieku
Lansu na skalę większą
Parekselans pomoże
Zaistnieć ci mój mały
Człowieczku i zrozumiesz
Że jesteś doskonały
Zaś kwestia ta w istocie
Niczego nie dowodzi
Jak ktoś chce się lansować
To nic mu nie przeszkodzi
Zaistnieć jako obiekt
Masowej korporacji
Opartej na kulturze
Jednostki wyższej racji
Już wielu próbowało
Artystów i uczonych
Lecz życie zmarnowali
I nikt ich nie dogoni
W gonitwie tej po tytuł
Bożyszcza masowego
Kolejka dosyć spora
Więc odpuść se kolego
Bo zanim się obudzisz
Nie będzie już powodu
By ktoś cię zapamiętał
Zupełnie bez powodu
I życie swe zmarnujesz
Na ciągłej tej gonitwie
Której wcale nie wygrasz
Aż w końcu wszystko zniknie
I pozostanie pustka
Na resztę życia twego
Które oddasz za tytuł
Bożyszcza masowego

2016-10-30 13:46:59

przez gość

cytuj moderacja

Pragnienie piękna

W sferze uczuć twych człowieku
Tych co wyższe są conieco
Jedno jest ci bardzo bliskie
Lecz daleko doń, bo wszystkie
Inne znane ci uczucia
Biorą górę, a czas uciekł
Zbyt daleko byś mógł dojrzeć
To co widać i jak spojrzeć
Na pragnienie piękna tego
Co się dzieje i dlaczego
Świat jest taki kolorowy
Telewizor hi-endowy
Piękno świata ci pokaże
Kolorami jak z twych marzeń
Byś mógł nadal żyć w swej wierze
Że się kiedyś tam zabierzesz
A na razie, puki czemu
To co piękne, po swojemu
Wytłumaczysz swoim dzieciom
Którym lepiej żyć nie wiedząc
Jak wygląda piękno które
Człowiek stracił i w ogóle
Czemu nadal życie spędza
Na dążeniu do pieniądza
Co to szczęścia dać nie może
Bo fałszywy jest to bożek
Bez którego nic nie znaczy
Ten co zechce żyć inaczej
Więc gdy piękna ci zabraknie
Pomyśl że jest ci dostatnie
I że pięknie ci się żyje
Nim zrozumiesz, że za chwile
Życie stracisz bo właściwie
Nic ci w życiu tak gorliwie
Nie wychodzi jak pragnienie
Życia w piękna otoczeniu

2016-10-30 13:49:24

przez gość

cytuj moderacja

Równowaga

Są różnego typu miary
Jedną z nich są kilogramy
Zechcesz zważyć, nawet gramy
Waga przyrząd doskonały
Więc by zważyć coś dokładnie
W jednej szali nam wypadnie
Włożyć równowartość tego
To co z drugiej mój kolego
Wskaże tyle samo gramów
Ile warte jest to samo
Pozwól więc bym mógł położyć
Z jednej strony to com stworzył
Z drugiej zaś co było wcześniej
By wykazać jednocześnie
Równowartość mej osoby
Z tym w co wierzę i jakobym
Coś nowego wniósł w temacie
Takim jakiego nie znacie
Mało tego przyznam szczerze
Bo w poezję tą nie wierzę
Kiepskim jestem więc poetą
Lecz tak łatwiej jest mi nieco
Móc wydobyć proste słowa
Których nie wypowie mowa
Bo powiedzieć coś jest łatwo
Lecz by potem nie zabrakło
Słów którymi włada człowiek
Lepiej zważyć słów tych obieg
Jak już wreszcie się wypowiem
Literami których mrowie
W mym umyśle ciężko chorym
Na przewlekłe razgawory
Może przyjdzie czas odpocząć
Zacząć milczeć, nie bełkocząc
Na okrągło o tym samym
To co jeszcze było zanim
Ma amnezja literacka
Wzięła górę i wariacja
W tym temacie się zaczyna
Waga ważyć rozpoczyna
Więc gdy wreszcie się okaże
Ile warta jest, co wskaże
Ma fantazja, rękodzieło
Zanim wszystko się zaczęło

2016-10-30 13:54:12

przez gość

cytuj moderacja

Świat według Freud’a

W bezmiarze dużej liczby zgonów
Tych co za nami już i co nów
Czego następstwem jest niewiedza
Co tak naprawdę nam dolega
By rzecz ujmując delikatnie
Zajrzeć do wewnątrz, bo intrafnie
Analizując ten stan rzeczy
By nie zaprzeczyć, ród człowieczy
Należy leczyć z tej choroby
Co po kryjomu człowiek zdrowy
Tylko z pozoru tak wygląda
Sam się nie przyzna, bo spogląda
Na to inaczej niż powinien
Zanim zrozumie to, że czynem
Swym udowodnić nie jest w stanie
Choroba trawi go wytrwale
I trawić będzie aż do skutku
Którego końcem po malótku
Śmierć się okaże, a jak przyjdzie
Odejść na zawsze, tam gdzie nigdzie
Więcej nie zazna już cierpienia
Jak go przytuli matka ziemia
Może zrozumie wreszcie człowiek
Co tak naprawdę jest powodem
Takiego właśnie stanu rzeczy
Więc gdy porzuci ród człowieczy
By inną formę ciała przybrać
Będzie mu łatwiej w końcu przyznać
Że życie kończy się, tak jak zaczyna
A jak je przeżyć, tak by wina
W nim nie zabrakło dobrej marki
Zanim przerobią go na skwarki
Lub inną formę pożywienia
By zaoszczędzić mu cierpienia
Którego wcale nie doświadczy
Bo świadomości mu nie starczy
Więc by obeszło się bez ofiar
Tych niepotrzebnych już nikomu
Zanim zaproszą cię na party
Ci, co to lubią po kryjomu
Taplać się w błocie tak jak świnie
Pomyśl że świnią tą zostaniesz
Zaraz po tym jak w końcu zemrzesz
Godność człowieka ci zostanie
Którą na zawsze utraciłeś
Będąc z świniami w komitywie
Sam się przekonasz jak być świnią
Kotlet schabowy plus leniwe

2016-10-30 14:02:32

przez gość

cytuj moderacja

Tabliczka Czekolady

Był kiedyś pan cukiernik
Co posiadł wiedzę wszelką
Tabliczki czekolady
Produkcję miał niewielką
Składników cała masa
W tej czekoladzie drzemie
Od cukrów po zakwasy
Od tłuszczów po alchemię
A tuż po jego śmierci
Gdy odszedł do wieczności
Składników tych przybyło
Za sprawą innych gości
Co temat studiowali
By móc oznajmić światu
Że czekoladę stworzą
Na miarę naszych czasów
Niestety nikt z uczonych
Nie mógł przewidzieć tego
Że ingredienty wszelkie
Potrzeba mój kolego
Połączyć tak by wszystko
Ze sobą się zgadzało
Pod kątem ich wartości
Atomów, stanów ciała
Więc gdy połączyć zechcesz
Zasadę z jakimś kwasem
Spójrz na to nieco szerzej
Pod kątem całej masy
Składników, by synteza
Przebiegła ta powoli
Zasadę łącz z zasadą
I dalej jak tam stoi
Gdy uda ci się wreszcie
Połączyć wszystkie ciała
Pod kątem właściwości
Chemicznych, dalej scalaj
Atomów całą liczbę
By móc na zakończenie
Połączyć wszystko razem
W syntezy jedno tchnienie
I jedna moja rada
By robić to na zimno
Bo jak użyjesz ognia
Nic z tego nie wyniknie

2016-10-30 14:08:33

przez gość

cytuj moderacja

Telepatia psychopatia

Do wszystkich największych chorób
Co drążą ciało człowieka
Należy też telepatia
Psychozy mowa daleka
Choroba ta nieustannie
Nawiedza umysł i ciało
A co się potem wyprawia
Co komu z tego zostało
Zrozumieć tego nie zdołam
Skąd biorą się jej objawy
Przyczynę tylko rozumiem
Lecz dalej nie widzę sprawy
Jak można z tego wyleczyć
Człowieka który już dawno
Zaprzestał kontaktów z ludźmi
Na brzuchu wyrosło sadło
Nie sposób winą obarczać
Tych czasów w których żyjemy
Jak komuś źle na tym świecie
Wysyła dalej problemy
W nadziei wielkiej że może
Ktoś inny zrozumieć zdoła
Lecz tutaj kończy się kwestia
Od doła masz tylko doła
Podobno niewiele trzeba
By spotkać siebie nawzajem
Niestety zapomniał człowiek
Po co co rano wstaje
By temat cały zrozumieć
Nadmienić mi też potrzeba
Że nawet i optymistom
Ta sama forma podlega
Euforia jest w tym temacie
Rzeczą nieuniknioną
Lecz kiedy zabraknie treści
Formą zostanie gołą
Na której będzie już łatwo
Pieniążki większe zarobić
Więc pomyśl o tym człowieku
Pomagasz sobie, czy szkodzisz
W telepatycznym transie
Co rano do pracy wstajesz
By dalej w życiu prywatnym
Móc gdzieś się w końcu odnaleźć
Niestety złudna to kwestia
Samemu tu nic nie wskórasz
Łączysz się wtedy z innymi
W ten telepatyczny kuraż
Wychodzi zatem że każdy
Chcąc nie chcąc ma w tym swój udział
Lecz komu co z tego zostanie
I komu co z tego, że wiedział
Zakończyć czas tą dysputę
Sam nie wiem już o co chodzi
Wypadnie mi wkrótce zasnąć
Co bardziej realne, to szkodzi

2016-10-30 14:18:22

przez gość

cytuj moderacja

THC na URB ?, Eureka!!!

Myślałem długo nad tym
Jak móc sobie dogodzić
Aż w końcu wymyśliłem
I pomysł się narodził
Medykamentem stworzyć
Substancję tą szlachetną
To co natura dała
I w tym jest rzeczy sedno
By zamiast dla zabawy
Roślinę tą traktować
Móc wykorzystać lepiej
Tabletkę wyhodować
Co zamiast krótkiej chwili
Podświadomości stanu
Zapewni lepszą jakość
Życia bez bałaganu
Chemicznych środków masa
W przemyśle jest spożywczym
Jak komuś coś dolega
To i w farmaceutycznym
Aptekę masz pod nosem
Więc dalej dawaj bracie
Jak główka zacznie boleć
Tabletkę weź w temacie
Niestety i tabletka
Niewiele tu pomoże
Na krótką tylko chwilę
Cierpieniu ulżyć może
By móc osiągnąć efekt
Którego się spodziewasz
Należy coś przedsięwziąć
I tu się nie pogniewasz
Jak powiem ci mój mały
Że tetra-kanabinol
Zadziała dużo lepiej
W współpracy z medycyną
Doktora czas obudzić
Co prawdę tą zrozumie
I wcieli potem w życie
Jak już się coś naumie
Licencja na to cudo
Jest już nam przecież znana
Wystarczy tylko zgoda
Najjaśniejszego Pana
Co siedzi sobie w rządzie
W najwygodniejszym z krzeseł
Wysiedzieć złote jajo
Powinien już z kretesem
Amerykanie dawno
Specyfik ten poznali
Jest o tym całkiem głośno
Lecz już na innej fali
A radio co nadaje
Najlepszy program w necie
Zostało już sprzedane
Za milion dolców przecież
I dalej tym handlują
Jak mięsem na bazarze
Lecz na nich przyjdzie pora
Jak ktoś to przyuważy
I tutaj właśnie pomysł
Zaczyna mi się na to
Jak wykorzystać kontakt
I pomóc tym wariatom
Policja wszakże działa
I łapie za handelek
A co się potem dzieje
Z towarem tym w niedzielę?
Życzenie miałbym jedno
Co zrobić w tym temacie
By wszystko to trafiło
Do ludzi których znacie
Z tego, że jak coś mówią
To mówią całkiem szczerze
Czas wykorzystać kontakt
Zrozumiesz to premierze
Jak ci oznajmię kwestię
Której sam byłem świadkiem
Wiadomość ta trafiła
Do mnie całkiem przypadkiem
Dziesięć lat zeszło temu
Agencja PAP donosi
Że eksperymentują z lekiem
I tu się samo prosi
Żeby kwestię tą zbadać
Czy komuś już to dano
I jakie były skutki
Czy dalej wiesz to samo?
Czyli nic, bo jak sądzę
Wiadomość ta umknęła
Uwadze twej premierze
Więc może już zniknęła
Nadzieja na to żeby
W temacie tym coś zrobić
Zanim zabraknie lekarstw
Co o kant dupy obić
Nikomu nie pomogą
Bo sama w nich już chemia
Nie mają takiej mocy
I nic już to nie zmienia
Stanu rzeczy jakobym
W temacie tym się mylił
Przyjdzie nam wszystkim odejść
Na tamten świat w tej chwili
I niech nie będzie płaczu
Jak wszyscy odejdziemy
Dąbrowski ty maszeruj
I tak cię olejemy

2016-10-30 14:33:39

przez gość

cytuj moderacja

Wyobraźnia

Wyobraź sobie miła moja
Że moja wyobraźnia
Jest w stanie żywiołowej klęski,
Że cała ma fantazja
Kończy się nagle i bez przyczyny
Wychodzą same z tego kpiny
Więc pozostaje mi w temacie
Kwestią umowną, czy uznacie
To coś poezją, żartem, kpiną
Nic mi do tego, może z winy
Którą ponoszę z racji na to
Jak mnie uznali za wariata
Ludzie dla których akuratnie
Reguł już wkrótce tych zabraknie
Więc kiedy przyjdzie spojrzeć w oczy
Nic mnie już pewnie nie zaskoczy
Ci co zazwyczaj rację mają
Mówią dość dużo, zabraniają
Sprawy poważnie czas traktować
Nie kpić, nie bluźnić, nie żartować
Będę więc grzecznie się odnosił
Jak będzie trzeba to przeproszę
Za to co może jak ktoś stwierdzi
W kanonie liter się nie mieści
Mułem nie jestem więc nie grozi
Bym tak uparcie brnął w tej łodzi
Która prześmiewców jest arkanem
Tych co po nocy gdzieś nad ranem
Można by spotkać
Nie chcę wcale

Reasumując nazwałem ten gatunek pisaniny "proezją". Wracam do poezji.

OSTATNIE NA FORUM
ANKIETA
PORADA SPECJALISTY

Czy wg Ciebie leki psychotropowe są bezpieczne?

Głosuj

Badanie EEG

Omawiane we wcześniejszych wydaniach Memo Wiadomości tomografia komputerowa i magnetyczny rezonans jądrowy należą do grupy badań, które uwidaczniają struktury mózgowe. Pokazują wzajemne ułożenie części ośrodkowego układu...

więcej