FORUM POST

« Powrót do forum

Odpowiedź

Temat: czy można się wyleczyć?

2008-04-21 17:43:00

przez gość

cytuj moderacja

Witam!! Mam pytanie - czy ze schizofrenii można się wyleczyć?

Stwierdzono u mnie ponad 2 lata temu schizofrenie, nadal lekarz mi przypisuje leki (ja przyjmuje je znacznie rzadziej niz przypisano mi) i nie widze u siebie żadnych objawów.

Odpowiedzi:

1

2

 

2007-01-12 23:34:00

przez gość

cytuj moderacja

Dzięki za odpowiedź. Ja akurat się leczę już od ponad dwóch lat. Jednak ostatnio postanowiłam wziąć "sprawy" w swoje ręce i odstawiam bardziej drastycznie (niż mój lekarz chce) leki. Na razie jest ok.

2007-01-13 12:23:00

przez skorupka

cytuj moderacja

To może być obiektywna prawda - ze czujesz się dobrze, dobrze funkcjonujesz w zyciu i nie masz zadnych objawow. Lekarz mimo to daje ci leki poniewaz nie kieruje sie on tylko twoim stanem aktualnym (choc ten wydawac sie tobie moze najistotniejszy). Leki chronia cie przed nawrotem. A niestety procenty sa tu nieprzyjemne: nawet przy leczenie w pełni systematycznym, ryzyko nawrotu w ciągu 5 lat od pierwszego epizodu wynosi 60-70%. Jednocześnie wiadomo, że wczesne porzucenie lub odstawienie leków kilkakrotnie (!) zwiększa ryzyko nawrotu, ktory jest dodatkowo slabo kontrolowany.

To sa informacje, ktore rowiez powinienes brac pod uwage. Nawet jesli aktualnie czujesz sie wspaniale.

Inna sprawa - faktycznie bierzesz leki juz dlugi czas; mowi sie w psychiatrii , ze koniecznie trzeba leczyc neuroleptykami te dwa lata po pierwszym epizodzie, a nastepnie jest to rzecz do uzgodnienia w relacji lekarz-pacjent. Mozna sie zdecydowac wowczas na stopniowe, kontrolowane zmniejszanie dawki, a mozna kontynuowac terapie do 5 lat.

Ja cie bardzo zachecam, zebys probowal ze swoim lekarzem wypracowac wspolny poglad na te sprawe, nie jest dobrze jesli on ma zafalszowany obraz twojego leczenia, moze wyciagac potem nietrafne wnioski co do twojego stanu psychicznego, wplywu lekow.



Kazdy choruje na schizofrenie inaczej. Jest mozliwe, ze miales jeden epizod, weszles w trwala remisja i nigdy ci sie nie pogorszy wiecej (czyli ze wyzdrowiales). Ale nie wiesz tego. Musisz - tak mysle - zakladac takze pesymistyczny scenariusz i chronic sie przed nim wszystkimi dostepnymi sposobami. Takim sposobem sa wlasnie leki.



Pozdrawiam[addsig]

2007-01-13 21:42:00

przez gość

cytuj moderacja

niestety psychozy mogą nawracać. dlatego podaje się przez pewien czas leki profilaktycznie nawet jak ktoś dobrze się czuje, żeby epizod psychozy nie nawrócił. Obecnie zaleca się aby było to co najmniej 24 miesiące po pierwszym epizodzie psychozy. Po tym czasie wspólnie z lekarzem (jeśli samopoczucie jest dobre, nie ma nasilonych stresów a pacjent dobrze funkcjonuje) można rozważyć stopniowe odstawienie leczenia pod systematyczną kontrolą.

Odstawianie na własną rękę to takie eksperymentowanie na sobie samym. Może się udać, czego oczywiście życzę, ale może zakończyć się nawrotem, czego nie życzę. tak czy inaczej skutki tego poniesie sam pacjent i jego najbliżsi.

2007-10-31 14:40:00

przez gość

cytuj moderacja

moj brat jest chory na schizofrenie od ponad 7 lat... ma leki ale nie bierze ich... w szpitalu tez nie bral bo przylapali jak je wywalal, ucieka z domu, wyzywa innych wszedzie widzi wrogow. ma urojenia, zadaje dziwne pytania, dziwnie sie zachowuje i jest agresywny, rozwala rozne przedmioty czy tez wylewa cos na podloge, chowa przedmioty by robic nazlosc, gdy sie pyta dlaczego to zrobil odpowieda "niewiem" badz " ja tego nie zrobilem" unosi sie i wyzywa, szarpie i ma urojenia, nie spi w nocy bo ma leki, jego swiat to komputer i gry, caly czas ma pretensje ze cos sie porwalo i zwala ze to my podarlismy mu karteczke, chodzi od lekarza do lekarza bo wymysla ze cos mu jest i wmawia innym ze np. cos mu rosnie.. moznabybylo pisac wiele ale to nie ma sensu.. wraca ze szpitala a zamiast byc lepiej to nie ma roznicy.. czy jest mozliwosc wyleczenia tej choroby raz na zawsze?

2007-10-31 16:06:00

przez gość

cytuj moderacja

Nie wiem, czy schizofrenia jest wyleczalna. Myślę, że nie. Wiem jednak na podstawie obserwacji osoby chorej, że po odstawieniu leków chory przestaje mieć poczucie choroby. Schizofrenia nie boli chorego, bo on nie widzi , nie odczuwa swojego dziwnego, nienaturalnego zachowania. Widzi to rodzina, widzi otoczenie, ale wszelkie uwagi kierowane di osoby chorej nie docierają do niej. Według niej chorzy są wszyscy, ale nie ona. Pobudzenie powoduje, że w swoich oczach osoba chora na schizofrenię jest wspaniała, najmądrzejsza, najpiękniejsza. Reszta to chłam. Bywają też dni, ze chory nie jest w stanie nic zrobi, coś próbuje, gdzieś chce jechać, ale kreci sie w kółko. I to w taki specyficzny sposób, typowy dla chorej osoby. I co zrobić? Jak jej pomóc?

2007-10-31 17:28:00

przez gość

cytuj moderacja

w 1/4 przypadkow schiza jest uleczalna! Zapamietajcie to sobie! Warunkiem jest regularne przyjmowanie lekow przez 2 2lata od pierwszego epizodu.Jesli przez dwa lata na lekach nie miales nawrotow to odstawiasz leki.I jesli zyjesz przy tym bezstresowo , bez nerwow to to byc moze juz nigdy nie wroci, czego zycze wszystkim chorujacym na schize...

2007-11-04 19:36:00

przez gość

cytuj moderacja

a czy leczenie farmakologiczne to wszystko? Czy jest mozliwosc przyspieszenia leczenia poprzez jakies terapie czy pomoc bliskich?w jaki sposob mozna wspierac osoby chore?

2007-11-05 12:55:00

przez gość

cytuj moderacja

Gościu przede mną . Stosuje się muzykoterapię, terapię zajęciową (poprzez sztukę), radzenie sobiez nieuniknionym stresem (,,Życie ze schizofrenią.'' Poradnik dla rodzin Susan Gingerich i Kim T. Mueser), terapię tańcem, terapię poprzez pracę w końcu. icon_mad.gif

2008-04-06 16:52:00

przez gość

cytuj moderacja

hej.w jaki sposob da sie wyzdrowiec ze schizofrenii?czy da sie z tej choroby wyzdrowiec? icon_arrow.gif

2008-04-06 16:56:00

przez gość

cytuj moderacja

[CYTAT]

06-04-2008 o 16:52, gość :

hej.w jaki sposob da sie wyzdrowiec ze schizofrenii?czy da sie z tej choroby wyzdrowiec? <IMG SRC="img/forum/smilies/icon_arrow.gif"> [/CYTAT]



Przecież masz w tym wątku odpowiedź na swoje pytania...

2008-04-07 20:47:00

przez gość

cytuj moderacja

Ja cie bardzo zachecam, zebys probowal ze swoim lekarzem wypracowac wspolny poglad na te sprawe, nie jest dobrze jesli on ma zafalszowany obraz twojego leczenia, moze wyciagac potem nietrafne wnioski co do twojego stanu psychicznego, wplywu lekow.



A ja uważam, że rozmowa z lekarzem to strata czasu. Co jest lepsze? wykłócać się z psychiatrą o dawkowanie czy po prostu leczyć się na własną rękę i na własną odpowiedzialność. W końcu to ja ryzykuję nawrót a nie on.



2008-04-20 20:13:00

przez gość

cytuj moderacja

Nie bierzcie tych lekow bo was to zniszczy ja bralem 10 miesiecy neuroleptyki i rzucilem od razu . Uwazajcie bo tutaj wchodza psychiatrzy i sciemniaja wam rozne rzeczy. Nawet nie wiadomo kto jest kto . Straszyli mnie ze wyskocze przez okno jak przestane brac rispolept a ja rzucilem od razu . Podobno trzeba stopniowo odstawiac rispolept i inne scierwo ale ja rzucilem od razu i nic mi nie bylo .

2008-04-20 20:18:00

przez gość

2008-04-20 20:23:00

przez gość

2008-04-20 20:26:00

przez gość

2008-04-21 17:43:00

przez gość

cytuj moderacja

Kurczę, czytam to forum już od dłuższego czasu i naprawdę niewiem kim jestem. Nie czuję się, ani zdrowym, ani chorym. Czuję się i nikim i każdym zarówno, tylko nie sobą. Tak jakbym myśłał a nie myśłał, jak bym odczuwał emocje i ich nieodczuwał jednocześnie. O co tu chodzi?



Niuniek

2009-11-29 15:16:29

przez gość

cytuj moderacja

Ze schizofrenii można się wyleczyć, nawet z najgorszych stanów. Ja chorowałem przez 5 lat ostro, zdiagnozowano mi schizofrenię katatoniczną, kiedyś przez 3 miesiące nie powiedziałem ani słowa i wydawało mi sie, że już do końca życia będe się poniewierał po szpitalach, jeśli do tej pory nie popełnię samobójstwa, a teraz prowadzę normalne, samodzielne życie, czasem mnie coś przyciśnie, ale nauczyłem się z tym żyć. Wszystkich zainteresowanych odsyłam do książki Arnhild Lauveng o wygranej walce ze schizofrenią "byłam po drugiej stronie lustra"

2009-11-30 22:13:15

przez gość

cytuj moderacja

Byłam po drugiej stronie lustra
Arnhild Lauveng
poczytajcie mozna wyzdrowieć:)

2009-12-28 22:42:29

przez gość

cytuj moderacja

mozna ta chorobe wyleczyc ??? 13182424 nr gg

2010-08-31 17:22:17

przez gość

cytuj moderacja

To jest dla tych co chca sie leczyc farmakologicznie. Sam bylem wiele lat na rispolepcie. Jak wiadomo przy dzisiejszym solianie to gowno. Aby przyspieszyc terapie nalezy jesc duzo orzechow wloskich okolo 70 gram dziennie i jesc ryby zawierajce duzo omega mianowicie makrela sledz atlantycki i najlepsza pod wzgledem smakowym Łosoś. Wpisalem w googlach naturalne metody leczenia schizofrenii to nie leczy ale przyspiesza gdzies 20 krotnie proces leczenia. Wiem na sobie. Pozdrawiam

1

2

 

OSTATNIE NA FORUM
ANKIETA
PORADA SPECJALISTY

Czy wg Ciebie leki psychotropowe są bezpieczne?

Głosuj

Czy depresja to słabość charakteru?

Masz obniżony nastój, utraciłeś zdolność do odczuwania radości, czujesz osłabienie i nadmierną męczliwość, które prowadzą do ograniczenia Twojej codziennej aktywności, masz coraz większe problemy z koncentracją uwagi i spaniem?...

więcej