FORUM POST

« Powrót do forum

Odpowiedź

Temat: Jak żyć w rodzinie schizofreników

2010-02-26 15:49:27

przez paulinak

cytuj moderacja

Moja matka miała psychozę po urodzeniu pierwszego dziecka, mój ojciec ma problemy z emocjami (też był w psychiatryku kiedyś), mój brat miał schizofrenię (zmarł 2 lata temu), moja siostra ma schizofrenię, i teraz następna siostra zachorowała na schizofrenię, mój drugi brat jest alkoholikiem. Pomagałam im ile mogłam, ALE MAM JUŻ DOŚĆ MOJEJ RODZINY. Wyszłam za mąż, chcę mieć dziecko. NIE MAM SIŁY ZAJMOWAĆ SIĘ CIĄGLE MOJĄ RODZINĄ. ONI MNIE WYKOŃCZĄ, TAKIE MAM ODCZUCIA. Po wizycie u nich mój stan psychiczny od razu się pogarsza. Kiedy ktoś z nich do mnie telefonuje od razu ściska mnie w żołądku "co znowu okropnego się zdarzyło". Żal mi ich, płakać mi się chce kiedy widzę moją siostrę gadającą bzdury. ALE JA JUŻ NIE CHCĘ TEGO OGLĄDAĆ. NIE CHCĘ Z NIMI ROZMAWIAĆ. NIE CHCĘ ICH ODWIEDZAĆ. JUŻ NIE MAM SIŁY.

Odpowiedzi:

1

2

 

2012-12-10 21:07:16

przez gość

cytuj moderacja

Nie są wdzięczni nigdy.A w ich chorym umyśle jesteś wrogiem nr 1. uciekaj dziewczyno jak najdalej, masz PRAWO ŻYĆ!!!

2012-12-10 21:16:01

przez gość

cytuj moderacja

CYTAT: gość, 2012-09-17 18:17:39

CYTAT: migotka2, 2010-03-24 11:57:47

W kwestii aby osoba z chorymi na schizofrenię w najbliższej rodzinie decydowała się na dzieci jestem zdecydowanie odmiennego zdania. Sama mam syna chorego na schizofrenię (ma 34 lata) i z przerażeniem myślę co z nim będzie jak my rodzice umrzemy. Lepiej nie mieć dzieci jeśli mogłyby one odziedziczyć tę chorobę. Ja po prostu nie wiedziałam o tej chorobie w rodzinie męża.
Poza tym proszę o poradę bo mieszkam w bardzo małej miejscowości i o rodzaju choroby mego syna nie wie nawet bliska rodzina ani sąsiedzi. Boimy się napiętnowania ale w rezultacie nie mamy żadnej pomocy.
Syn bierze zalastę, jest już półtora roku od hospitalizacji ale nie chce wychodzić z domu, nie ma żadnych znajomych a pracuje w naszej rodzinnej firmie, która mieści się w domu. Nie wyobrażam sobie co z nim będzie bo jego życie polega na oglądaniu telewizji, jedzeniu i spaniu plus korzystanie z internetu. Pracuje wprowadzając dane do systemu komputerowego ale jest tego bardzo mało i to tylko do czasu jak jesteśmy na tyle młodzi z mężem aby tę firmę prowadzić. Często mamy dosyć, marzy się chociaż tydzień aby nie patrzeć na jedynego przecież syna ale jak to zrobić skoro on nie zaopiekuje się ani sobą, ani domem, ani psem i kotem.
Napiszcie jak sobie z tym poradzić i czy nie lepiej byłoby przestać ukrywać rodzaj tej choroby.
SCHIZOFRENIA JEST NIEDZIEDZICZNA, MOZNA JEDYNIE ODZIEDZICZYC OSOBOWOŚC SCHIZOIDALNĄ KTÓRA W NIESPRZYAJACYCH WARUNKACH MOŻE PRZERODZIC SIĘ W SCHIZOFRENIE, prosze poczytac o wynikach badań,
występuje niestety rodzinnie, cry

2012-12-10 21:16:01

przez gość

cytuj moderacja

CYTAT: gość, 2012-09-17 18:17:39

CYTAT: migotka2, 2010-03-24 11:57:47

W kwestii aby osoba z chorymi na schizofrenię w najbliższej rodzinie decydowała się na dzieci jestem zdecydowanie odmiennego zdania. Sama mam syna chorego na schizofrenię (ma 34 lata) i z przerażeniem myślę co z nim będzie jak my rodzice umrzemy. Lepiej nie mieć dzieci jeśli mogłyby one odziedziczyć tę chorobę. Ja po prostu nie wiedziałam o tej chorobie w rodzinie męża.
Poza tym proszę o poradę bo mieszkam w bardzo małej miejscowości i o rodzaju choroby mego syna nie wie nawet bliska rodzina ani sąsiedzi. Boimy się napiętnowania ale w rezultacie nie mamy żadnej pomocy.
Syn bierze zalastę, jest już półtora roku od hospitalizacji ale nie chce wychodzić z domu, nie ma żadnych znajomych a pracuje w naszej rodzinnej firmie, która mieści się w domu. Nie wyobrażam sobie co z nim będzie bo jego życie polega na oglądaniu telewizji, jedzeniu i spaniu plus korzystanie z internetu. Pracuje wprowadzając dane do systemu komputerowego ale jest tego bardzo mało i to tylko do czasu jak jesteśmy na tyle młodzi z mężem aby tę firmę prowadzić. Często mamy dosyć, marzy się chociaż tydzień aby nie patrzeć na jedynego przecież syna ale jak to zrobić skoro on nie zaopiekuje się ani sobą, ani domem, ani psem i kotem.
Napiszcie jak sobie z tym poradzić i czy nie lepiej byłoby przestać ukrywać rodzaj tej choroby.
SCHIZOFRENIA JEST NIEDZIEDZICZNA, MOZNA JEDYNIE ODZIEDZICZYC OSOBOWOŚC SCHIZOIDALNĄ KTÓRA W NIESPRZYAJACYCH WARUNKACH MOŻE PRZERODZIC SIĘ W SCHIZOFRENIE, prosze poczytac o wynikach badań,
występuje niestety rodzinnie, cry

2015-04-06 15:36:29

przez gość

cytuj moderacja

Witam Państwa,

Piszę pracę magisterską na temat schizofrenii w rodzinie. Zależy mi na dotarciu do jak najszerszego grona osób mających takie doświadczenie (rodzina, znajomi, osoby chore).

Czy ktoś z Państwa zechciałby odpowiedzieć na 8 pytań? Posłużą do badań naukowych, naturalnie - anonimowo.

Chętnie podzielę się wiedzą na temat schizofrenii, w miarę możliwości udzielę praktycznych porad.
Proszę o kontakt za pośrednictwem posta lub pod adresem
e-mail: badania.schizofrenia@wp.pl

Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
Z wyrazami szacunku,
P.J.

2015-05-17 20:34:33

przez gość

cytuj moderacja

paulinak uciekaj od nich iak najszybciej tak ci radze dopuki sama nie choruiesz już z jednym shizofrenikiem paranoidalnym nieda sie żyć i przez niego morzesz nabawić sie shizofreni paranoidalnei tak było w mojm przypadku mam shizofreniczną matke na paranojdalną i to przeznią jestem chory na shizofrenie paranoidalnom shizofrenik np paranoidalny to już nie człowiek czeka aż bedzie cie mugł wykończyć.a ta shizofrenia paranoidalna też jest okropna wiec nieutrzymuj z nimi rzadnych kontaktuw nawet cie prosze pisze tak rzebys unikneła tei okropnie wstrętnej choroby i niesłuchaj innych ze ci piszom że to co robisz iest piękne że sie nimi opiekujesz bo to niejest piekne tylko prowadzące do shizofreni shizofrenik szuka sobie po prostu ofiary!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

1

2

 

OSTATNIE NA FORUM
ANKIETA
PORADA SPECJALISTY

Czy wg Ciebie leki psychotropowe są bezpieczne?

Głosuj

Jakie są szanse na uzyskanie poprawy?

Twoim obowiązkiem jest uważne spoglądanie w przyszłość. Oto perspektywy stojące przed osobami cierpiącymi na schizofrenię: Okresy dłuższych remisji, to znaczy czasu wolnego od objawów, występują średnio...

więcej