FORUM POST

« Powrót do forum

Odpowiedź

Temat: Rispolept czy zalasta, co korzystniejsze, by nie zwiększać masy ciała ?

2008-06-18 18:42:00

przez gość

cytuj moderacja

Bliska mi osoba choruje na schizofrenię paranoidalną i leczy się lekiem o nazwie clopixol. Poprzednio stosowała (niesystematycznie) zalastę, lecz obecnie (jak poprzednio) ma co kilka dni nasilenie na 1-2 dni objawów psychotycznych i poza "głosami" doszły omamy węchowe i smakowe, co przy zalaście zdarzało się sporadycznie.

Czy rispolept byłby lepszy?

Potrzebny lek, który by nie powodował nadwagi i dalszego tycia, bo dotychczasowe spowodowały w przeciągu kilku tak wzrost masy ciała prawie o 100%.

Wiem, że to trudny problem.

Wzrastająca waga ciała w trakcie leczenia, szczególnie u kobiety, nie działa motywująco do systematycznego zażywania leków, jeśli w ulotkach dla pacjentów są potwierdzające informacje.

Lekarz prowadzący leczenie jest chyba też bezradny.

Może tutaj na tym forum w tej sprawie wypowiedzą się pacjenci leczący się w/w lekami, może coś dopowiedzą psychiatrzy i inni specjaliści?

Odpowiedzi:

2007-02-07 23:42:00

przez gość

cytuj moderacja

ja bardzo przytyłem po rispolepcie,potem jak zamieniłem go na zalastę waga przestała się zwiększać więc myslę że zalasta lepsza

2007-02-08 15:13:00

przez gość

cytuj moderacja

Lek stosowany w leczeniu schizofrenii paranoidalnej to przede wszystkim Zalasta(lub Zyprexa albo Zolafren);jeśli zachodzi konieczność to oprócz tego zaleca się także Risset lub Rispolept, ale o tum decyduje lekarz prowadzący.Ważne jest systematyczne zażywanie leków.

2007-02-09 20:22:00

przez gość

cytuj moderacja

Kiedy brałem sam rispolept to nie tyłem teraz biorę Rispolept 4mg Zalasta 20mg i Anafranil 75 mg /dobe i przytyłem ok 20 kg

2007-02-09 21:51:00

przez gość

cytuj moderacja

Po dłuższym leczeniu Zalastą i Rispoleptem waga się unormuje.Czy nie najważniejsze jest zdrowie?A może warto byłoby zwrócić szczególną uwagę na odpowiednią dietę,rozwijać zainteresowania i nie przejmować się nadwagą? Może będzie to trudne dla niektórych osób(mam na myśli kobiety), ale proszę bynajmniej spróbować.

2007-02-10 02:40:00

przez gość

cytuj moderacja

"nie najważniejsze jest zdrowie?A może warto byłoby zwrócić szczególną uwagę na odpowiednią dietę,rozwijać zainteresowania i nie przejmować się nadwagą? Może będzie to trudne dla niektórych osób(mam na myśli kobiety), ale proszę bynajmniej spróbować."



mam nadzieje ze to nie jakis specjalista pisal

strategia odwracania uwagi

2007-02-11 13:56:00

przez gość

cytuj moderacja

Pewien "Gość" powyżej napisał:

[CYTAT]

09-02-2007 o 21:51, gość :

Po dłuższym leczeniu Zalastą i Rispoleptem waga się unormuje.[/CYTAT]

Wiele osób tego doświadczyło, ale jeśli po tym "dłuższym" leczeniu waga ciała "unormowała się na stałe w przedziałe 100-110 kg, to trudno mówić tutaj o zdrowiu, czy jakiejkolwiek motywacji do systematycznego zażywania takiego leku. icon_cry.gif

2007-02-11 17:42:00

przez gość

cytuj moderacja

Wybór należy do Państwa....leczenie i akceptacja ewentualnej nadwagi.....albo nawrót choroby czyli ,,katastrofa" zarówno dla chorujacego jak i najbliższej rodziny........

2007-02-12 02:33:00

przez gość

cytuj moderacja

juz była o tym mowa - "leczy" sie objawy a nie chorobe

2007-02-12 03:02:00

przez gość

cytuj moderacja

chociaż niektóre środki mają działanie tak jakby przeciwautystyczne - więc zapewne jeżeli ktoś przyjmuje to za osiowy objaw - przyczyne - no to będzie tak leczył

2007-02-12 03:35:00

przez gość

cytuj moderacja

a i co to jest ten nawrót choroby to są pewnie jakieś diabły, owładnięcia przez obce siły albo ze sie jest jakimś prezydentem albo coś - faktycznie katastrofa - jak dobrze ze to leczą uff - jak mnie coś dopadnie to trzeba blokować te receptory - faktycznie to tragedia dla rodziny, jak to musi przeżywać



"Wybór należy do Państwa....leczenie i akceptacja ewentualnej nadwagi.....albo nawrót choroby czyli ,,katastrofa" zarówno dla

chorujacego jak i najbliższej rodziny"

masz Pan racje

2007-02-12 11:32:00

przez gość

cytuj moderacja

Ja wiem (pisząc potocznie) co oznacza,,katastrofa"... mam cierpiącego na schizofrenię paranoidalną syna...i co dzieje się z takim człowiekiem,jeśli przestaje brać leki...

2007-02-12 12:44:00

przez gość

cytuj moderacja

a tak z ciekawosci - badała sie pani kiedys u psychiatry, cos pani dolega, leczy sie pani na cos, jakie bylo pani zycie, prosze cos napisac o sobie

2007-02-12 12:48:00

przez gość

cytuj moderacja

Żona choruje na schizofrenię paranoidalną i na neuroleptykach w ciągu kilku lat waga ciała jej wzrosła o jeszcz raz tyle, co miała przed chorobą. Z tego powodu leki bierze niesystematycznie (w miarę systematycznie udaje się co kilkanaście dni zastosować lek domięśniowo "depot" ), bo nie chce już więcej tyć, ale z tej przyczyny już wiele razy była na leczeniu szpitalnym, ale nadal żadnych zmian. Nasilone objawy psychotyczne omamy głosowe i węchowe) występują niemal systematycznie co kilka dni. Nie jest łatwo, jest ciężko, beznajdziejnie niemal, bo wg lekarzy nie ma podstaw (???) do przymusowego leczenia, ale domownicy przez 1-2 doby są na nogach i w pełnej gotowości jak armia podczas ostrego alarmu icon_cry.gif

Nikt tego nie rozumie i nie zrozumie, jeśli bezpośrednio tego nie doświadczy....

Myślę, że wszystkim żyło by się nieco lepiej, a w szczególności żonie, gdyby te leki nie powodowały otyłości, bo chętnie i bez oporów by je żażywała, tak jak chętnie i bez oporów biorą witaminy czy inne leki np. "na kaszel"... icon_wink.gif

2007-02-15 14:28:00

przez gość

cytuj moderacja

Mam Syna chorego na sizofremie paranoidalna, Po wielu eksperymentach ,udało sie dostosować lek klozopol 150 mg rano 150 mg południe i 200mg

+clonozepan 2mg na noc .poprawa jest lepszy rezultat jak te nowoczesne leki zyprexsa rispolet ,po tych lekach wzrastala u niego agresja .polecam .praktycznie nic sie nie zmieniło jak był wycofany z zycia nadal jest.Tylko ustapiły symptony agresji.skomentuj .Oczywiście ze potrzebna jest grupa wsparcia dla tych ludzi ,ale gzie jej szukac Alicja

2007-02-15 17:01:00

przez gość

cytuj moderacja

Grupy wsparcia dla rodzin osób cierpiących na schizofrenię to stowarzszenia dziłające na terenie większych miast,przeważnie dziłają przy Oddziałach Dziennych lub Środowiskowych Domach Samopomocy.Proszę pytać lekarza prowadzącego,w MOPSie lub Powitowym Centrum Pomocy Rodzinie.

2007-02-18 18:59:00

przez gość

cytuj moderacja

U mnie po Zalaście było znośniej. Po braniu rispoleptu przytyłem 20 kg. Później go odstawiłem, to ubyło mi 13 kg w ciągu roku. Jednak potem byłem hospitalizowany. Dostawałem w szpitalu różne leki, m. in. zolafren i zalastę, i nie tyłem. Od października biorę 2 mg rispolept + 1000 mg depakine chrono i przybyło mi do tej pory 13 kg.

Mój brat również choruje na schizofrenię paranoidalną i ma podobne doświadczenia z tymi lekami, tyle że mu rispolept "podarował" więcej kilogramów niż mi. Nie bierze teraz rispoleptu (tylko zolafren), to waga trochę mu spadła, ale dalej waży grubo ponad 100 kg.

2007-03-02 07:06:00

przez gość

cytuj moderacja

ja od kilku lat biore zalaste/ziprexa,/ i przytylem ponad 40 kilo .i jak tu ma sie waga unormowac kazdy inaczej reaguje na ten lek inni np niezyskuja na wadze niekiedy traca to wszystko zalezy od organizmu czlowieka jak podziala na niego olanzapina

2007-03-02 18:15:00

przez gość

cytuj moderacja

Chyba po niczym sie tak nie tyje jak po Zalaście (olanzapinie) no może z wyjątkiem Sulpirydu. Teraz mam Risperidon (Rispolept) i Fluoksetynę i nawet chudnę. icon_smile.gif

2007-03-02 18:49:00

przez gość

cytuj moderacja

[CYTAT]

02-03-2007 o 18:15, gość :

Chyba po niczym sie tak nie tyje jak po Zalaście (olanzapinie) no może z wyjątkiem Sulpirydu. Teraz mam Risperidon (Rispolept) i Fluoksetynę i nawet chudnę. icon_smile.gif [/CYTAT]

to chyba nie bierzesz Rispoleptu, ponieważ nie ma szans nie przytycia.

2007-03-08 13:30:00

przez gość

cytuj moderacja

Nie istnieje niestety "złoty środek" na każdą bolączkę. Lekarz powinien dobrać lek lub zestaw leków każdemu choremu indywidualnie. Czasem wymaga to pobytu w szpitalu. Leki u różnych pacjentów mogą różnie zadziałać, ważne jest też z jakimi innymi medykamentami są zestawione. Bywa, że dobranie odpowiedniej kuracji trwa kilka miesięcy (leki wymagają 2-4 tygodni stosowania, aby można było ocenić, czy rzeczywiście działają), bo lekarz musi stopniowo wprowadzać nowe leki i równie powoli odstawiać te, które nie przynoszą rezultatu. Dla każdego na pewno można znaleźć skuteczną metodę leczenia, ale wymaga to zaangażowania zarówno lekarza, jak i pacjenta oraz jego rodziny. powodzenia! icon_razz.gif

OSTATNIE NA FORUM
ANKIETA
PORADA SPECJALISTY

Czy wg Ciebie leki psychotropowe są bezpieczne?

Głosuj

Czy depresja to słabość charakteru?

Masz obniżony nastój, utraciłeś zdolność do odczuwania radości, czujesz osłabienie i nadmierną męczliwość, które prowadzą do ograniczenia Twojej codziennej aktywności, masz coraz większe problemy z koncentracją uwagi i spaniem?...

więcej