
Nowa ustawa refundacyjna - czyli zamieszanie wśród pacjentów i lekarzy
opublikowano: 05 styczeń 2012, aktualizacja: 05 styczeń 2012
Wejście w życie nowej ustawy o refundacji leków wywołało w Służbie Zdrowia spore zamieszanie. W obecnym systemie refundacji, po zaistniałych zmianach ustawa wprowadza wiele kontrowersyjnych zmian, czego efektem są protesty lekarzy oraz ogólne zamieszanie panujące z Ministerstwie Zdrowia. Zmiany miały mieć na celu poprawę wykorzystania publicznych środków finansowych, tak by pacjenci mieli lepszy dostęp do leków. Niestety, poprzez nowe przepisy w tej chwili cierpią zarówno pacjenci jak i lekarze.
Celem wprowadzenia nowej ustawy jest ograniczenie procentowego budżetu NFZ, który wydaje bardzo dużo pieniędzy na refundację. W tej chwili NFZ nie może wydać więcej niż 17 % swojego budżetu na ten cel. Do tej pory Instytucja wydawała ok. 19% rocznie na refundację, oznacza to tylko tyle, że pacjent z własnej kieszeni będzie musiał sporo dopłacić, jeżeli jego dotychczasowy lek zniknie z listy refundowanych. Ustawa stanowi problem, również dla lekarzy. Nadal trwają protesty związane z wydawaniem recept. Prezes NFZ podpisał porozumienie, które mówi o nienakładaniu kar na lekarzy za błędne wystawienie recepty. Ministerstwo Zdrowia ma dokonać natomiast zmian dotyczących recept. Protesty lekarzy nadal trwają.
Zbyt restrykcyjne przepisy oraz krótki czas asymilacji, wraz z niedopatrzeniami w ustawie, wywołały ogromny szum wśród medycznych pracowników Służby Zdrowia. Jak napisano na stronie internetowej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy "Komunikat podpisany 4 stycznia 2012 r. przez zespół NRL oraz Ministra Zdrowia i Prezesa NFZ nie oznacza w żadnym razie "zawieszenia protestu pieczątkowego" przez lekarzy, ani cofnięcia rekomendacji OZZL co do sposobu postępowania lekarzy wypisujących recepty na leki refundowane po 1 stycznia 2012 r." Wszelkie działania związane z tworzeniem nowych aktów prawnych dotyczących nowej ustawy, zostaną rozpoczęte po zaprzestaniu protestów przez lekarzy. Podkreślił to w swej wypowiedzi minister zdrowia Bartosz Arłukowicz. Pacjenci chcą mieć możliwość realizacji recept refundowanych, które im się należą. W obecnej sytuacji polski pacjent nie ma poczucia bezpieczeństwa. Takie same odczucia towarzyszą lekarzom. Kontrowersyjne zmiany, wprowadzają jedynie spore zamieszanie, gdzie nikt nie czuje się w pełni bezpiecznie. Po zakończeniu protestów przez lekarzy, Minister Zdrowia w trybie pilnym podejmie działania legislacyjne dotyczące nowej ustawy refundacyjnej.
Przede wszystkim zostanie poruszona kwestia nie karalności lekarzy za niewłaściwe wypisywanie recept oraz aptekarzy, za błędy w ich realizacji. Minister Zdrowia ma nadzieję, że w Polsce zostanie również jak najszybciej wprowadzony elektroniczny rejestr ubezpieczenia, który obecnie jest stosowany w województwie śląskim, dodaje że resort „ ma już przygotowane zmiany ustawowe w tym zakresie”. Wprowadzenie systemu elektronicznego w całym kraju jest bardzo trudne i drogie. Jednak system informatyczny dla ubezpieczeń stanowi w tej chwili dla Polski priorytet. Sytuacja na polskim rynku Służby Zdrowia jest pod znakiem zapytania. Nowa ustawa wprowadziła wiele rewolucji do świata medycyny.
Efektem końcowym działań systemu, ma być zadowolony i przede wszystkim leczony prawidłowo pacjent. Zmiany, które zaistniały jak na razie wpływają negatywnie zarówno na pacjentów jak i na lekarzy. Miejmy nadzieję, że procesy legislacyjne, które mają zostać przeprowadzone wprowadzą uspokojenie wśród środowiska lekarzy a co ważniejsze - pośród pacjentów.
| autor tekstu: | Katarzyna Irzeńska |














