FORUM POST

« Powrót do forum

Odpowiedź

Temat: jAK Z TEGO WYJŚC GDZIE SZUKAC POMOCY

2013-09-20 20:40:10

przez gość

cytuj moderacja

Witam

Nazywam się łukasz mam ogromny problem może zaczne od poczatku.
Mam 23 lata nie raz popalałem sobie mj ostatnio częściej ale odrazu zaznacze że za kazdym razem czułem się świetnie i poprostu lubiłem to ;). Jakieś 4mc temu postasnowiłem poprostu zrobić sobie przerwe od palenia jak robiłęm co jakiś czas jakieś 2 tyg gdy odstawiłem mj to jak to zwykle bywa gdy się wcześniej paliło wieczorami nie zabardzo mogłem zasnąc niestety mało spałem jakieś 3 noce i wyglądałem jak upiór z przemęczenia postanowiłem ogarnąć sobie troche mj na sen niestety gdy wróciłem do domu to przypadkowo wypadł mi pakiet matka to zobaczyła i się zaczeło wszytko sobie dostawiła że to przez mj tak wyglądam(zaznaczam że wcześniej wszytko było ok a po prawie nie przespanych 3 nocach zaczałem tak wyglądać) zaczeło się że ćpun że uzależniony itd i niestety zawieżli mnie do kołobrzegu na oddział psychiatryczny niby tylko na jakieś badania inaczej bym nie wszedł tam rodzice nagadali pani ordynator że nie moge zasnąc po nocach że znależli przy mnie marichuane itd. a ona gdy tylko mnie zobaczyła odrazu zaproponowała zastrzyk gdy się nie zgodziłem i chciałem z tamtąd wyjśc to zrobili mi go na siłe spałem chyba z 12 godzin i wiadomo wyspałem sie i byłem znów sobą ale niestety to co potoczyło sie dalej to jakiś koszmar ta pani ordynator stwierdziła że niby te niespanie itd to był poczatek zchizofremi itd co jest absolutną bzdurą !! na nic były moje tłumaczenia że poprostu odstawiłem mj i dlatego miałem problemy z zaśnięciem że nic mi nigdy nie było ale to nic nie dało zaczeli mi podawać jakies leki na zchizofremie jedynym wyjściem było branie ich pod język i wyrzucenie póżniej do toalety tak robiłem ciagle za każdym razem przez 3mc ja wiem że to były jakies psychotropy a ja nie miałem żadnej zchizofremi nie wziąłęłm ani jednej tabletki lecz musiałem tam przebywac i słuchac tych wszytkich bzdur niestety rodzice też w to uwiezyli ;( . Jakiś miesiąc temu wyszedłem z tamtąd oczywiście przepisała mi jakieś leki których nie biore jak tylko matka się odwraca wkładam do kieszeni a ona ciągle myśli że jest wszytko ok bo oni mi pomogli itd czasami aż chce jej powiedzieć że ja nie wziąłem ani razu tych tabletek ale boje sie że wtedy każe mi je naprawde brać. Potrzebuję pomocy błagam gdzie mam się zgłosić do jakiś normalnych ludzi żeby mnie przebadali i wykluczyli tą diagnoze bo to jest normalnie chore nie wiem gdzie mam się zgłosić do prywatnych psychiatrów chce żeby ten koszmar sie w końcu skończył błagam was gdzie się zgłosić jestem pewien że wyklucza to wszytko stek bzdur który chce w końcu rozwiać i udowodnić że się mylili i narazili mnie na branie jakiś psychotropów które napewno jak bym brał zmieniły by mnie a na to nigdy nie pozwole bo poprostu nigdy nie miałem nie mam i nie bede miał zadnej schizofremi.

Odpowiedzi:

2013-09-22 14:57:54

przez gość

cytuj moderacja

CYTAT: gość, 2013-09-20 20:40:10

Witam

Nazywam się łukasz mam ogromny problem może zaczne od poczatku.
Mam 23 lata nie raz popalałem sobie mj ostatnio częściej ale odrazu zaznacze że za kazdym razem czułem się świetnie i poprostu lubiłem to ;). Jakieś 4mc temu postasnowiłem poprostu zrobić sobie przerwe od palenia jak robiłęm co jakiś czas jakieś 2 tyg gdy odstawiłem mj to jak to zwykle bywa gdy się wcześniej paliło wieczorami nie zabardzo mogłem zasnąc niestety mało spałem jakieś 3 noce i wyglądałem jak upiór z przemęczenia postanowiłem ogarnąć sobie troche mj na sen niestety gdy wróciłem do domu to przypadkowo wypadł mi pakiet matka to zobaczyła i się zaczeło wszytko sobie dostawiła że to przez mj tak wyglądam(zaznaczam że wcześniej wszytko było ok a po prawie nie przespanych 3 nocach zaczałem tak wyglądać) zaczeło się że ćpun że uzależniony itd i niestety zawieżli mnie do kołobrzegu na oddział psychiatryczny niby tylko na jakieś badania inaczej bym nie wszedł tam rodzice nagadali pani ordynator że nie moge zasnąc po nocach że znależli przy mnie marichuane itd. a ona gdy tylko mnie zobaczyła odrazu zaproponowała zastrzyk gdy się nie zgodziłem i chciałem z tamtąd wyjśc to zrobili mi go na siłe spałem chyba z 12 godzin i wiadomo wyspałem sie i byłem znów sobą ale niestety to co potoczyło sie dalej to jakiś koszmar ta pani ordynator stwierdziła że niby te niespanie itd to był poczatek zchizofremi itd co jest absolutną bzdurą !! na nic były moje tłumaczenia że poprostu odstawiłem mj i dlatego miałem problemy z zaśnięciem że nic mi nigdy nie było ale to nic nie dało zaczeli mi podawać jakies leki na zchizofremie jedynym wyjściem było branie ich pod język i wyrzucenie póżniej do toalety tak robiłem ciagle za każdym razem przez 3mc ja wiem że to były jakies psychotropy a ja nie miałem żadnej zchizofremi nie wziąłęłm ani jednej tabletki lecz musiałem tam przebywac i słuchac tych wszytkich bzdur niestety rodzice też w to uwiezyli ;( . Jakiś miesiąc temu wyszedłem z tamtąd oczywiście przepisała mi jakieś leki których nie biore jak tylko matka się odwraca wkładam do kieszeni a ona ciągle myśli że jest wszytko ok bo oni mi pomogli itd czasami aż chce jej powiedzieć że ja nie wziąłem ani razu tych tabletek ale boje sie że wtedy każe mi je naprawde brać. Potrzebuję pomocy błagam gdzie mam się zgłosić do jakiś normalnych ludzi żeby mnie przebadali i wykluczyli tą diagnoze bo to jest normalnie chore nie wiem gdzie mam się zgłosić do prywatnych psychiatrów chce żeby ten koszmar sie w końcu skończył błagam was gdzie się zgłosić jestem pewien że wyklucza to wszytko stek bzdur który chce w końcu rozwiać i udowodnić że się mylili i narazili mnie na branie jakiś psychotropów które napewno jak bym brał zmieniły by mnie a na to nigdy nie pozwole bo poprostu nigdy nie miałem nie mam i nie bede miał zadnej schizofremi.
ty masz na imie czerwona piczka rozjechana od czerwonych *** polszewickich :D

Schizofrenicy

2013-09-24 13:02:41

przez gość

cytuj moderacja

Masz jakiś problem deptaku pytam się gdzie mam się udać żeby jasno i konkretnie wykluczyć tamto wszytko i żebym w końcu miał spokój

2013-09-25 03:53:36

przez gość

cytuj moderacja

CYTAT: gość, 2013-09-24 13:02:41

Masz jakiś problem deptaku pytam się gdzie mam się udać żeby jasno i konkretnie wykluczyć tamto wszytko i żebym w końcu miał spokój
*** żydowska czerwona polszewicka świnia:D

Zieg Hail !!!

Schizofrenicy

OSTATNIE NA FORUM
ANKIETA
PORADA SPECJALISTY

Czy wg Ciebie leki psychotropowe są bezpieczne?

Głosuj

Czy depresja to słabość charakteru?

Masz obniżony nastój, utraciłeś zdolność do odczuwania radości, czujesz osłabienie i nadmierną męczliwość, które prowadzą do ograniczenia Twojej codziennej aktywności, masz coraz większe problemy z koncentracją uwagi i spaniem?...

więcej