FORUM POST

« Powrót do forum

Odpowiedź

Temat: Stany schizoidalne nie umiem wytrzymac

2014-02-06 10:03:25

przez schizoidalnie

cytuj moderacja

Witam wszystkich,
Jestem zrozpaczony swoja forma choroby. Nikt mnie nie sledzi, nie wydaje mi sie ze jestem Jezusem czy antychrystem, nikt mi nie wykrada mysli ani nie umiem czytac w myslach, nie slysze glosow i nie widze kosmitow itd. moja tragedia polega na stanach schizoidalnych ktore doprowadzsja mnie do szalu. Pewne dzwieki mnie przerazliwie draznia jakby mnie jakis dran celowo przedrzeznial kiedy je slysze dostaje nerwowych spazmow dlugo nie umiem sie uspokoic bywalo ze niepanujac nad nerwami bojac sie ze na kogos sie zuce wyladowywakem zlosc na sobie okaleczajac sie. Bywalo ze kazda drobnostka draznila mnie w opisany sposob kazda czynnosc ktora wykonywalem podswiadome i kazde drobne zdarzenie. Zanim trafilem do psychiatry bywalo ze takie stany trwaly przez pare dni poczym same znikaly. Podobnie bylo na lekach. Niechce brac lekow czuje sie ponich fatalnie pozatym czasami raz dzialaja a raz nie. Pomimo ze jest tysiace nowoczesnych do przetestowania niechce juz ich brac. Do lekarza czy psychologa rownierz nie pojde pamietam jakie cyrki zemna schizofrenia wyprawiala. Kiedys mnie cos przerazliwie rozsierdzilo bylem rozjuszony pojawila sie olbrzymia zlosc ze nikt na mnie lekow sobie nie bedzie testowal mialem tak rozszalale nerwy ze bylem sklonny kogos uderzyc jesli tylko dostalbym taka propozycje. Tego dnia poszedlem do lekarza po recepte. Lekarz wyciagnal z szafki pudeleczko i poinformowal mnie ze ma nowe leki do przetestowania musialem tlumic agresje. Moje stany psychotyczne polegaja ze jestem mocno na cos rozloszczony potem natrafiam na zbierzna sytuacje jak z tym lekarzem. Nie moglem nawet o tym z lekarzem rozmawiac bo czesto sie nagle w gabinecie blokowalem tracilem watek zapominalem nagle zaczely mi orzychodzic na mysl slowa ktore nie byly adekwatne do tego co chcialem powiedziec. Cala moja choroba polega na rujnowaniu nerwami mi zdrowia. Odkrylem ze kiedy nachodza mnie te stany schizoidalne to otumienie sie alkoholem daje lepsze efekty niz psychotropy pozatym zawsze to dziala. Pod wplywem tego zaliczylem juz pare prob samobujczych. Najczesciej stany schizoidalne wystepuja kiedy cos mnie boli cos na duszy kiedy mam troski, zmartwienia czy tez leki kirdy po prostu czuje jakies przykre uczucia. Schizofrenia zrujnowala mi zycie. Dlaczego mam ja w takiej formie ? Dlaczego akurat tak ?.

Odpowiedzi:

2014-02-07 14:10:59

przez gość

cytuj moderacja

tępa czerwona-polszewicka ***:D

The Schizophrenics

2014-07-12 19:18:32

przez jblazys

cytuj moderacja

CYTAT: schizoidalnie, 2014-02-06 10:03:25

Witam wszystkich,
Jestem zrozpaczony swoja forma choroby. Nikt mnie nie sledzi, nie wydaje mi sie ze jestem Jezusem czy antychrystem, nikt mi nie wykrada mysli ani nie umiem czytac w myslach, nie slysze glosow i nie widze kosmitow itd. moja tragedia polega na stanach schizoidalnych ktore doprowadzsja mnie do szalu. Pewne dzwieki mnie przerazliwie draznia jakby mnie jakis dran celowo przedrzeznial kiedy je slysze dostaje nerwowych spazmow dlugo nie umiem sie uspokoic bywalo ze niepanujac nad nerwami bojac sie ze na kogos sie zuce wyladowywakem zlosc na sobie okaleczajac sie. Bywalo ze kazda drobnostka draznila mnie w opisany sposob kazda czynnosc ktora wykonywalem podswiadome i kazde drobne zdarzenie. Zanim trafilem do psychiatry bywalo ze takie stany trwaly przez pare dni poczym same znikaly. Podobnie bylo na lekach. Niechce brac lekow czuje sie ponich fatalnie pozatym czasami raz dzialaja a raz nie. Pomimo ze jest tysiace nowoczesnych do przetestowania niechce juz ich brac. Do lekarza czy psychologa rownierz nie pojde pamietam jakie cyrki zemna schizofrenia wyprawiala. Kiedys mnie cos przerazliwie rozsierdzilo bylem rozjuszony pojawila sie olbrzymia zlosc ze nikt na mnie lekow sobie nie bedzie testowal mialem tak rozszalale nerwy ze bylem sklonny kogos uderzyc jesli tylko dostalbym taka propozycje. Tego dnia poszedlem do lekarza po recepte. Lekarz wyciagnal z szafki pudeleczko i poinformowal mnie ze ma nowe leki do przetestowania musialem tlumic agresje. Moje stany psychotyczne polegaja ze jestem mocno na cos rozloszczony potem natrafiam na zbierzna sytuacje jak z tym lekarzem. Nie moglem nawet o tym z lekarzem rozmawiac bo czesto sie nagle w gabinecie blokowalem tracilem watek zapominalem nagle zaczely mi orzychodzic na mysl slowa ktore nie byly adekwatne do tego co chcialem powiedziec. Cala moja choroba polega na rujnowaniu nerwami mi zdrowia. Odkrylem ze kiedy nachodza mnie te stany schizoidalne to otumienie sie alkoholem daje lepsze efekty niz psychotropy pozatym zawsze to dziala. Pod wplywem tego zaliczylem juz pare prob samobujczych. Najczesciej stany schizoidalne wystepuja kiedy cos mnie boli cos na duszy kiedy mam troski, zmartwienia czy tez leki kirdy po prostu czuje jakies przykre uczucia. Schizofrenia zrujnowala mi zycie. Dlaczego mam ja w takiej formie ? Dlaczego akurat tak ?.
Jak dlamnie chistoryczka lepiej cobie poszytaj nic nierozumie

2015-02-12 16:47:11

przez gość

cytuj moderacja

Jestes opetany,poszukaj egzorcysty.

2020-12-19 05:48:47

przez gość

cytuj moderacja

Poszukaj sobie egzorcysty.

OSTATNIE NA FORUM
ANKIETA
PORADA SPECJALISTY

Czy wg Ciebie leki psychotropowe są bezpieczne?

Głosuj

Kiedy udać się do psychiatry?

Jak rozpoznać pierwszy epizod lub nawrót choroby? Czy osoba chora jest w stanie sama rozpoznać pojawienie się objawów?Niestety cechą wielu zaburzeń psychicznych jest brak krytycyzmu osoby chorej co do...

więcej